Błogosławię Cię!

Życie jest pełne różnych chwil, lepszych i gorszych. Jest czekaniem na przełomy, czekaniem na odpowiedzi na nasze modlitwy. Trzeba więc cieszyć się z momentów, w których dzieją się cuda i Bóg odpowiada na nasze wołania. Gdy czekamy na nie, musimy budować swoją wiarę, swojego ducha i czerpać siłę na każdy dzień.

Czekając na Boga potrzebujemy Jego błogosławieństwa. Bóg, gdy stworzył człowieka zaczął od tego, że go pobłogosławił. Potrzebujemy Bożego błogosławieństwa i Jego przychylności każdego dnia, to On podtrzymuje nas przy życiu.

Jaabes to rozumiał i wołał:

Obyś mi prawdziwie błogosławił i poszerzył moje granice, oby ręką twoja była ze mną i obyś zachował mnie od złego, aby mnie ból nie dotknął. I Bóg spełnił jego prośbę. (1 Kronik 4:10)

Pragnę zachęcić Cię i wypowiedzieć słowa błogosławieństwa, które dadzą Ci siłę do tego, aby szukać Boga i dojść do zwycięstwa.

Błogosławię Cię łaską do tego, aby budzić się każdego dnia wiedząc, że Bóg jest tym, który Cię podtrzymuje, pokrzepia i odnawia. Abyś mógł stawić czoła wszystkim możliwościom i problemom, które spotykają Cię każdego dnia.

Musimy wiedzieć, kim jest Bóg i skupić się na tym, że to On daje siłę do przezwyciężania problemów.

Bóg nas podtrzymuje:

Oto Bóg wspomaga mnie, Pan podpiera mnie. (Psalm 54:6)

Bóg nas pokrzepia:

Błogosławiony człowiek, który ma siłę swoją w tobie. (Psalm 84:6)

Bóg nas odnawia:

Serce czyste stwórz we mnie, o Boże, A ducha prawego odnów we mnie! (Psalm 51:12)

Błogosławię Cię łaską wewnętrznego spokoju, pewności i siły. Nie tylko na każdy kolejny dzień, ale na całe życie.

Dzisiejsze życie, problemy, choroby i sam diabeł, starają się odebrać nam wewnętrzny spokój, zasiać niepewność. Jeżeli ziarno niepewności zakorzeni się, to rośnie z niego strach, a strach zagłusza wiarę i niszczy spokój oraz pewność siebie. Niepewność i strach zasiewane są przez niewłaściwe słowa.

Kiedy mąż Boży Eliasz usłyszał słowa Izabel, która obiecała go zabić, to mimo tego, iż właśnie był uczestnikiem wielkiego zwycięstwa Boga nad prorokami Baala, zwątpił, zaczął się bać i uciekać. Nie możemy pozwolić, aby złe, negatywne słowa innych ludzi rządziły naszym życiem. Wypowiadajmy słowa życia, nadziei i błogosławieństwa.

Musimy być pewni tego, kim jesteśmy w Chrystusie. Siła wewnętrznego spokoju i pewności jest w Bożym Słowie. Bardzo ważne jest, aby karmić się nim każdego dnia.

Błogosławię Cię łaską do tego, aby Twój duch mógł się komunikować z Duchem Bożym każdego dnia.

Komunikowanie się z Bogiem i rozmowa z Nim to nasza codzienna modlitwa. Nie powinna być monologiem, jej ważną częścią jest słuchanie tego, co Bóg mówi. Często nie dajemy Bogu czasu na to, aby do nas mówił. Potrzebujemy łaski, aby skutecznie komunikować się z Bogiem.

Błogosławię Cię łaską do tego, abyś nic nie robił swoimi własnymi siłami.

Błogosławieństwo Pana wzbogaca, lecz własny wysiłek nic do niego nie dodaje. (Przyp. Sal. 10:22)

Życie byłoby o wiele spokojniejsze, gdybyśmy nie robili rzeczy na własną rękę, ale częściej pytali Boga i słuchali Go.

Błogosławię Cię łaską do tego, aby każdego dnia być wzmacnianym siłą życia wiecznego we wszystkim: w tym kim jesteś, co myślisz i co robisz.

Musimy mieć świadomość, że nasze życie na ziemi trwa chwilę i jako nowonarodzone dzieci Boże mamy przed sobą perspektywę wieczności. Musimy nauczyć się patrzeć na swoje życie z perspektywy Boga, wtedy problemy i smutki doczesne nie będą miały aż takich rozmiarów.

Błogosławię Cię w imieniu Ducha Świętego, który jest duchem życia.

Bóg daje siłę i nowe życie. Duch Święty jest w nas po to, aby ożywiać, odnawiać i przybliżać do Boga. On nas wzmacnia i napełnia.

Przyjmijcie Boże błogosławieństwo.

Niech ci błogosławi Pan i niechaj cię strzeże; Niech rozjaśni Pan oblicze swoje nad tobą i niech ci miłościw będzie; Niech obróci Pan twarz swoją ku tobie i niech ci da pokój. (4 Moj. 6:24-26)

Photo credit: Piotr Bigus

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *