Prawdziwy chrześcijanin cieszy się ze społeczności z innymi wierzącymi

Audio clip: Adobe Flash Player (version 9 or above) is required to play this audio clip. Download the latest version here. You also need to have JavaScript enabled in your browser.

Co widzieliśmy i słyszeliśmy, to i wam zwiastujemy, abyście i wy społeczność z nami mieli. A społeczność nasza jest społecznością z Ojcem i z Synem jego Jezusem Chrystusem(1 Jana 1:3)

Prawdziwy chrześcijanin cieszy się ze społeczności z innymi wierzącymi i pragnie z nimi przebywać. Wspaniałym przykładem jest postać apostoła Pawła, który zawsze chciał być blisko ludzi wierzących i szukał z nimi społeczności. Relacje, jakie Paweł miał ze zborami opisane są między innymi w Dziejach Apostolskich. Początki działalności Pawła w wielu miejscach nie były łatwe. Szczególnie ukochanym zgromadzeniem dla niego był Kościół w Filippi.

Paweł był wdzięczny Bogu za społeczność z innymi wierzącymi 

Dziękuję Bogu mojemu za każdym razem, ilekroć was wspominam. (Flp 1:3)

Prawdziwy chrześcijanin jest wdzięczny Bogu za społeczność z innymi wierzącymi, dziękuje Bogu za tych, którzy są obok niego. Apostoł Paweł był wdzięczny za wszystkie zbory. Jego serce było przepełnione wzruszeniem, za każdym razem, gdy ich wspominał. Dziękował Bogu za wierzących. Powinniśmy zawsze dziękować Bogu za tych, którzy są z nami. Okazujmy Bogu wdzięczność za wierzących i społeczność, jaką ze sobą mamy.

Paweł pragnął przebywać w społeczności z innymi wierzącymi

Słuszna to rzecz, abym tak myślał o was wszystkich dlatego, że mam was w swoim sercu, boście wszyscy wraz ze mną współuczestnikami łaski zarówno wówczas, gdy jestem w więzieniu, jak i w czasie obrony i umacniania ewangelii. (Flp 1:7)

Paweł będąc nawet w więzieniu pragnął społeczności z innymi wierzącymi. Nie chciał się izolować. Powinniśmy być razem, aby pomagać sobie nawzajem, zachęcać się i wspierać. Kościół będzie coraz silniejszy, gdy będziemy się dopełniać. Jedność może wiele dokonać, prowadzi do cudów i napełnienia Duchem Świętym.

Pan Jezus powiedział:

Nadto powiadam wam, że jeśliby dwaj z was na ziemi uzgodnili swe prośby o jakąkolwiek rzecz, otrzymają ją od Ojca mojego, który jest w niebie. Albowiem gdzie są dwaj lub trzej zgromadzeni w imię moje, tam jestem pośród nich. (Mat. 18:19-20)

Paweł tęsknił i modlił się za wierzących

Albowiem Bóg mi świadkiem, jak tęsknię do was wszystkich serdeczną miłością Chrystusa Jezusa. (Flp 1:8)

Paweł tęsknił za wierzącymi w Filippi. Kościół ten był mu bardzo bliski. Wspierał Pawła duchowo i finansowo. Ich więź była ogromna. Ciężko jest opuszczać ludzi, których łączy ze sobą miłość do Chrystusa. Tęsknota za wierzącymi pojawia się w życiu chrześcijanina, zwłaszcza, gdy jest daleko od społeczności.

I o to modlę się, aby miłość wasza coraz bardziej obfitowała w poznanie i wszelkie doznanie. (Flp 1:9)

Paweł modlił się za zbory, pamiętał o nich w szczególny sposób. Wiedział, jak istotna jest relacja z innymi wierzącymi. Powinniśmy pamiętać o naszych braciach i siostrach w Chrystusie każdego dnia, dziękować za nich Bogu i wspierać się nawzajem w każdej życiowej sytuacji.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *